wtorek, 26 marca 2013

Ugoda w sprawach cywilnych zawierana przed mediatorem. Salon mediatora cz. 4


Czwarte spotkanie „Salonu mediatora” miało miejsce w poniedziałek 18 marca. Relacja z poprzedniej części zaprezentowana została tutaj. Spotkanie w całości zostało poświęcone Ugodzie w sprawach cywilnych, zawieranej przed mediatorem, a prelekcję poświęconą związanym z tym zagadnieniom wygłosiła Katarzyna Kazaniecka-Kapała – sędzia Sądu Rejonowego Gdańsk Południe w Gdańsku. Wystąpienie poruszyło wiele ciekawych kwestii, a najistotniejszymi i jednocześnie szerzej dyskutowanymi były:

1) kwestia wniosku o zatwierdzenie ugody w sprawie skierowanej do mediacji, która jest rozpatrywana przez sąd – obecni zaprezentowali zgodne stanowisko, że wieńcząca mediację ugoda musi zostać zatwierdzona przez sąd aby móc zakończyć (umorzyć) daną sprawę. Problematyczna pozostaje kwestia złożenia wniosku w tym przedmiocie i panuje tu różna praktyka orzecznicza. Część sędziów uważa złożenie samej ugody za wystarczające i równoznaczne ze złożeniem wniosku o jej zatwierdzenie, część zaś wzywa do jego złożenia, wychodząc z założenia, że taka ugoda wywiera jedynie skutek materialny, nie zaś procesowy. Niestety treść art. 183.12 § 2.1 nie udziela jednoznacznej odpowiedzi na tak postawione pytanie i należałoby zgodzić się z tezą, że samo złożenie ugody w sądzie nie wystarczy do jej zatwierdzenia - nawet jeśli jest to mediacja przez sąd zlecona;

2) przedmiot sporu sądowego, vs. przedmiot rozstrzygnięcia w ugodzie – jeżeli te dwa przedmioty się od siebie diametralnie różnią to zakończenie toczącego się sporu sądowego może okazać się problematyczne, gdyż sąd związany jest żądaniem opisanym w powództwie. W sytuacji w której zawartość ugody dalece odbiega od pierwotnego roszczenia (np. żądanie zapłaty 8.000,00 zł, a ostateczny rezultat w postaci wybudowania ogrodzenia), sąd może stwierdzić, iż zachodzi brak tożsamości roszczenia i zawarcie ugody nie prowadzi do (automatycznego) umorzenia danego postępowania. Część uczestników stanęła na stanowisku, że w takiej sytuacji należałoby cofnąć powództwo, dbając o zgodę strony przeciwnej oraz skierować odpowiednio opłacony wniosek o jej zatwierdzenie – traktując ją już jako ugodę osiągniętą w mediacji umownej. Część natomiast przyjęła założenie, że takie przekształcenie jest jak najbardziej dopuszczalne, a ugoda będzie prowadzić do umorzenia danego postępowania, pod warunkiem jednak, że w treści ugody poda się wartość pieniężną ekwiwalentu określonego w ugodzie i wartość ta będzie korespondować z sumą wskazaną w powództwie (w przypadku wskazania niższej wartości uzasadnione byłoby uściślenie, że w pozostałej części powód zrzeka się roszczenia);

3) możliwość zawarcia ugody wielowątkowej – uzgodniono, że nie tylko dopuszczalne jest zawieranie ugód, których treść przekracza „zakres skierowania sądu”, jak również ugód dotyczących kilku postępowań sądowych, ale nawet wskazane. Umożliwia to całościowe potraktowanie wszystkich roszczeń skonfliktowanych stron. W pierwszym przypadku należy jednak wyraźnie oddzielić pierwiastek sądowy od umownego, a następnie skierować osobne wnioski o zatwierdzenie „obu ugód” objętych jednym dokumentem, wyraźnie przy tym wskazując, która ugoda dotyczy postępowania sądowego. Nadto należy opłacić wniosek od pozasądowych elementów ugody. W przypadku ugody obejmującej więcej niż jedno postępowanie, warto czytelnie podzielić poszczególne postanowienia ugody tak, aby w osobnych wnioskach kierowanych do różnych postępowań (sądów) móc precyzyjnie opisać, które elementy – w odniesieniu do którego postępowania, mają być zatwierdzane.

Na przedstawionych wyżej przykładach widać, że stosowanie przepisów dotyczących mediacji w praktyce generuje niemałą ilość problemów i wątpliwości. Dlatego tak ważne jest aby istniały i rozwijały się fora swobodnej dyskusji, dzięki którym możliwe będzie wyjaśnianie pojawiających się problemów, ujednolicanie praktyki, a także formułowanie sensownych propozycji legislacyjnych, w przypadku dostrzeżenia konieczności wprowadzenia pewnych zmian.

W imieniu organizatorów serdecznie zapraszam na kolejne spotkania – wstęp jest otwarty dla wszystkich zainteresowanych. Tych, którzy nie będą mogli się z nami spotkać w Gdańsku zapraszam do śledzenia relacji na blogu. Oto harmonogram kolejnych „Salonów mediatora”:
- 17 maja (piątek) 2013 – temat: rola pełnomocnika w mediacji;
- 17 lipca (środa) 2013 – temat: koszty mediacji i wynagrodzenie mediatora;
- 17 września (wtorek) 2013 – temat: współpraca mediatora z „innymi” instytucjami.



cc photo by TheManfromUtah via flickr

Spodobał Ci się ten post?
Skomentuj go lub podziel się nim.

O autorze:  Michał Ryszard Wysocki - stały mediator sądowy, asesor notarialny.



Jeśli podoba Ci się zawartość tego bloga, polub stronę Prawnik w mediacji na facebook'u - będziesz mieć na bieżąco dostęp do ciekawych treści nt. roli prawnika w mediacji.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...